fbpx
Homoseksualizm w islamie
Kraje muzułmańskie

Jak w krajach muzułmańskich traktowane są osoby LGBT+?

Temat homoseksualności, czy szerzej mówiąc osób LGBT+ w kontekście islamu, jest niezwykle kontrowersyjny. Religijnych interpretacji jest wiele, a najbardziej popularna zakłada, że wszelkie relacje fizyczne dozwolone są jedynie pomiędzy mężem i żoną. Jako że islam nie przewiduje związków jednopłciowych, są one tak samo zabronione, jak pozamałżeńskie relacje pomiędzy kobietami i mężczyznami.

Wielu uczonych jest zgodnych co do tego, że samo bycie orientacji innej, niż heteroseksualna, nie jest grzechem, bo jest to coś zupełnie od nas niezależnego. Grzechem są nasze czyny, dlatego przyjmuje się, że dla osób nieheteroseksualnych testem w tym życiu jest niepodążanie za swoimi potrzebami. Nie jest to jednak wyłączna interpretacja. Znajdziemy zarówno znacznie bardziej liberalne, jak i o wiele bardziej konserwatywne.

Bez względu jednak na wykładnię religijną, kraje muzułmańskie stosują różne podejście do tego tematu. Nie ma tutaj jedności, pomimo tej samej religii, bo nie ma też kraju, który kierowałby się w pełni prawem islamskim.

Muzułmanie LGBT+ istnieją

Tematem tabu są osoby LGBT+ wyznające islam. W wielu społecznościach wzbudzają oburzenie, a w najlepszym razie spotykają się z brakiem zrozumienia. Jeśli w naszym, polskim społeczeństwie, sytuacja osób LGBT+ jest dramatycznie trudna, w krajach muzułmańskich jest ona znacznie gorsza.

Jedno jest pewne – muzułmanów LGBT+ jest znacznie więcej, niż można się spodziewać. Świadczą o tym chociażby takie inicjatywy, jak The Queer Muslim Project, które działają na rzecz zwiększenia ich widoczności oraz przeciwko dyskryminacji i wykluczeniu. Także w Polsce mamy muzułmanów i muzułmanki, żyjących w szczęśliwych związkach jednopłciowych lub zwyczajnie szukających swojej drogi.

Historie polskich muzułmanów ze społeczności LGBT+ możesz przeczytać tutaj

Przepisy względem osób LGBT+ w krajach muzułmańskich

Kraje muzułmańskie to nie jest monolit. Różnią się tak pod względem kulturowym, jak prawnym. To dokładnie tak samo, jak z krajami chrześcijańskimi, których tradycje i kultura będą inne w Ameryce Łacińskiej, a inne w Europie czy w Afryce.

Jakkolwiek z islamem kojarzy nam się najczęściej Arabia Saudyjska, to Indonezja jest największym krajem muzułmańskim, który zamieszkuje 12,7% wszystkich muzułmanów. Drugim co do wielkości populacji jest Pakistan (11%), a trzecim Indie (10,9%). Świat arabski skupia w sobie jedynie 20% wszystkich muzułmanów – czyli mniej niż trzy największe kraje razem.

Biorąc pod uwagę zróżnicowanie świata muzułmańskiego, gdzie krajami z islamem jako wiodącą religią są tak Mali, Libia, Jemen, Turcja, Pakistan, jak i Malezja, ciężko spodziewać się, że możemy panującą w nich sytuację uogólnić. Niektórych z tych krajów nie łączy nic, poza religią – dokładnie tak, jak Polskę i Brazylię. Podejmując się opisania sytuacji osób homoseksualnych, czy też szerzej – osób LGBT+ w tych krajach, wiedziałam, że uogólnienie nie będzie możliwe.

Uogólniając, możemy stwierdzić, że sytuacja osób LGBT+ w krajach muzułmańskich jest zła, znacznie gorsza niż w Polsce. W wielu przypadkach brakuje przepisów tak zapewniających równe traktowanie, jak i zapewniających ochronę. W części krajów akty homoseksualne są karane więzieniem, a w innych istnieje nawet kara śmierci. Można także zaryzykować stwierdzenie, że brak jest akceptacji społecznej, stąd zmiany zachodzą bardzo powoli. Na szczęście istnieją organizacje, które działają na rzecz zwiększenia świadomości i walczą o prawa osób LGBT+ w krajach muzułmańskich.

Na potrzeby tego tekstu przygotowałam informacje dotyczące miejsc, w których mieszkałam i poprosiłam dziewczyny związane z różnymi krajami muzułmańskimi o opisanie sytuacji osób homoseksualnych i szerzej całej społeczności LGBT+. Efektem tej współpracy są poniższe teksty dotyczące takich krajów, jak:

Homoseksualność i osoby LGBT+ w Algierii

Przepisy prawa dotyczące osób LGBT+ W Algierii

Konstytucja Algierii mówi o równości dla wszystkich obywateli (art. 24), poszanowaniu praw człowieka (art. 36), wolności wyznania i opinii (art. 36), prawie do prywatności (art. 39).

Artykuł 333 i 338 kodeksu karnego (utworzony w 1966 r, nadal aktualny) wskazuje, że:

  • gdy narażenie na nieprzyzwoitość polegało na nienaturalnym działaniu wobec osoby tej samej płci, karą jest pozbawienie wolności od sześciu miesięcy do trzech lat i grzywna w wysokości od 1000 do 10000 DA. 
  • każdy kto jest winny homoseksualizmu, podlega karze pozbawienia wolności od dwóch miesięcy do dwóch lat i grzywnie.
  • jeśli jeden ze sprawców nie ukończył osiemnastego roku życia, kara dla osoby pełnoletniej może zostać podwyższona do trzech lat pozbawienia wolności i grzywny w wysokości 10000 DA. 

Więcej informacji na temat przepisów panujących w Algierii można znaleźć tutaj. Szczegóły dotyczące sytuacji osób LGBT+ w Algierii publikuje Equaldex.

Żaden rząd sprawujący w Algierii władzę nie wprowadził przepisów antydyskryminacyjnych chroniących osoby LGBT+. Zdarzają się przypadki aresztowań osób homoseksualnych, o czym donosi Human Rights Watch.

Reakcje społeczeństwa na osoby LGBT+ w Algierii

Społeczeństwo algierskie jako ogół, nie wykazuje wielkiej tolerancji wobec osób homoseksualnych. Według ankiety przeprowadzonej dla BBC News Arabic w latach 2018-2019, ok. 26% Algierczyków uważa, że homoseksualizm powinien zostać zaakceptowany. Behind The Mask, stowarzyszenie informacyjne typu non profit publikujące informacje dla lesbijek i gejów w Afryce, opisuje postawy publiczne w Algierii jako gwałtownie homofobiczne. Zgodnie z doniesieniami, osoby homoseksualne mogą być celem ataków fundamentalistów religijnych i ofiarami ataków ze strony rodziny. Nastroje społeczne względem osób LGBT+ są zróżnicowane. Pomimo wyraźnej dezaprobaty ze strony części społeczeństwa, nie wszyscy wykazują homofobiczne podejście. Są osoby tolerancyjne, akceptujące osoby LGBT+.

Większość osób prowadzi podwójne życie. W domu żona i dzieci, a na potrzeby realizowane są z partnerem, którego życie wygląda podobnie, czy w postaci jednonocnych przygód. Ze względu na to, że bardzo wielu mężczyzn przesiaduje długie godziny poza domem, wraca do domu późno, gejom łatwiej jest prowadzić podwójne życie, w przeciwieństwie do lesbijek. Większość kobiet spędza czas w domu lub w domu i pracy. Jest zajęta domem, dziećmi, a jeśli jeszcze pracują, to dodatkowo etatem. Absolutna większość kobiet nie wychodzi sama wieczorami, nie wraca nad ranem. Z drugiej strony mówi się, że lesbijki są bardziej niewidzialne dla społeczeństwa i łatwiej przekonać ludzi, że dwie kobiety, które mieszkają razem ze swoimi dziećmi to kuzynki, które są po rozwodzie i się wspierają. Czy jest wiele takich przypadków? Zdecydowanie nie.

W Algierii możemy spotkać zarówno osoby homoseksualne, które ukrywają swoją orientację, jak i takie, które pozostają w pełni otwarte. W wielu przypadkach wiedza na temat tożsamości danej osoby jest powszechna – także tych publicznych, jak profesorzy czy piosenkarze. Z tych ostatnich wielu otwarcie mówi o tym, że są gejami, a ich muzyka cieszy się dużą popularnością.

Więcej informacji na temat sytuacji osób LGBT+ w Algierii przeczytasz tutaj.

Autorką tekstu o Algierii jest Adrianna, od wielu lat związana z Algierią i walcząca ze stereotypami na temat tego kraju. Więcej informacji na temat Algierii znajdziecie na instagramowym profilu Adrianny: Algieria – moja szczypta orientu.

Homoseksualność i osoby LGBT+ w Egipcie

Przepisy prawa dotyczące osób LGBT+ w Egipcie

Oficjalnie w egipskim prawie nie ma kary za homoseksualność, jednak jest ona karalna na podstawie innych paragrafów kodeksu karnego.

Homoseksualność w Egipcie podpada pod art. 269 kodeksu karnego, który przewiduje karę do sześciu miesięcy pozbawienia wolności lub karę grzywny za dokonywanie „czynów nierządnych”. Artkuł 269 kodeksu karnego, przewiduje karę do roku pozbawienia wolności za dokonanie „czynów skandalicznych”. Dodatkowo art. 9 prawa 10/1961 o Zwalczaniu Prostytucji, karze wyrokiem do 3 lat pozbawienia wolności lub karą grzywny, osoby, które dopuszczają się aktów prostytucji lub nierządu.

Wyżej wspomniane paragrafy prawne są bardzo szerokie i w praktyce można pod nie podciągnąć wiele różnych czynów, a jednym z nich dla egipskiego prawa jest chociażby homoseksualność czy transpłciowość.

Reakcje społeczeństwa na osoby LGBT+ w Egipcie

Sytuacja osób LGBT+ w Egipcie jest trudna nie tylko ze względu na obowiązujące prawo, ale też z powodu małej tolerancji wśród społeczeństwa. Według badań z 2013 roku, aż 95% Egipcjan uważa, że homoseksualizm nie powinien być akceptowany w społeczeństwie.

Wszystko to sprawia, że osoby LGBT+ najczęściej ukrywają swoją orientację, lub mówią o niej tylko najbliższym i zaufanym osobom. Oficjalnie w Egipcie wspólne mieszkanie może wynająć jedynie para, która jest po ślubie. Przez to właściwie niemożliwe jest, aby egipska para homoseksualna mogła razem mieszkać. Jak to więc wygląda w praktyce? Zarówno kobiety, jak i mężczyźni często prowadzą podwójne życie. Chcą uniknąć ciekawskich pytań o założenie rodziny, dlatego udają osoby heteroseksualne, biorą śluby, mają dzieci, a jednocześnie spotykają się z partnerem lub partnerką tej samej płci. Zdarza się, że dwie kobiety lub dwóch mężczyzn będących w związku mieszka razem i udaje członków rodziny, mówią np. że są rodzeństwem lub kuzynami. Trudno jednak powiedzieć ile jest takich par. Z wiadomych względów nikt nie prowadzi takich statystyk.

Osoby LGBT+ w Egipcie a turystyka

Ciekawym zjawiskiem jest fakt, że wszystkie te problemy zupełnie nie dotyczą cudzoziemców mieszkających w Egipcie lub też przyjeżdżających tam na wakacje. Dopóki turyści nie wywieszają na balkonie tęczowej flagi i nie okazują sobie czułości w przestrzeni publicznej, nikt nie zwraca na nich uwagi. Jeśli chodzi o turystów, to zarówno dwie kobiety jak i dwóch mężczyzn może wynająć w Egipcie wspólny pokój w hotelu i obsługi wcale to nie dziwi. Problem byłby wtedy, gdyby jedną z osób w parze był Egipcjanin lub Egipcjanka.

Więcej informacji na temat sytuacji osób LGBT+ w Egipcie przeczytasz tutaj.

Autorką tekstu o Egipcie jest Aleksandra Gzyra-Abdelhalim, blogerka, która w czasie pandemii rzuciła pracę w korpo by spełniać marzenia i odkrywać świat. Obecnie wraz z mężem mieszka na Malcie. Prowadzi bloga, kanał na Youtube, a także udziela się na Facebooku Instagramie. Jest skarbnicą wiedzy o Egipcie.

Homoseksualność i osoby LGBT+ w Jordanii

Przepisy prawa dotyczące osób LGBT+ w Jordanii

W przeciwieństwie do większości krajów na Bliskim Wschodzie, w Jordanii od 1951 roku relacje homoseksualne nie są karalne. Niestety nie są one również oficjalnie uznawane przez rząd. Mniejszości seksualne nie mogą liczyć na równe traktowanie, co potwierdził Minister Spraw Wewnętrznych Ghaleb al-Zu’bi swoimi słowami: Jordania nie popierała i nigdy nie poprze żadnej karty ani protokołu uznającego osoby homoseksualne – znane jako społeczność LGBT – lub przyznającego im jakiekolwiek prawa, jako że stanowi to odstępstwo od prawa islamskiego i jordańskiej konstytucji.

Nie istnieją żadne formalne organizacje wspierające osoby ze społeczności LGBT+, nie są one również prawnie chronione i wiele z nich doświadcza różnego rodzaju dyskryminacji i przemocy z powodu małej akceptacji społeczeństwa. Według sondażu wykonanego w 2019 roku dla BBC News przez organizację badawczą Arab Barometer – tylko 7% Jordańczyków akceptuje homoseksualność. Dla porównania 21% uważa, że zabójstwa honorowe są akceptowane.

Reakcje społeczeństwa na osoby LGBT+ w Jordanii

Często osoby, które chcą wesprzeć środowisko LGBT+, nie robią tego z powodu strachu przed reakcją otoczenia.

Aktywiści uważają, że osoby transpłciowe narażone są na szczególne przeciwności w Jordanii. Znane są przypadki zmuszenia ich do rezygnacji z edukacji, problemy ze znalezieniem pracy i uzyskaniem opieki lekarskiej w procesie tranzycji. Aktywista Maidan al-Jazerah w swoim wywiadzie dla magazynu Al-Monitor, powiedział, że wiele osób transpłciowych boi się szukania sprawiedliwości w sądzie, ponieważ obawia się dyskryminacji z powodu swojego wyglądu.

Osoby LGBT+ w Jordanii z reguły spotykają się z brakiem akceptacji ze strony rodziny. W przypadkach, w których doszło do ujawnienia orientacji, rodzina często zmuszała te osoby do podjęcia tak zwanej terapii konwersyjnej lub całkowicie je odrzucała.

W debacie publicznej można zauważyć ogromną stygmatyzację społeczności LGBT+. Politycy oraz prasa często używają w stosunku do nich języka nienawiści, np dewianci seksualni. Aktywista Abdel-Hadi uważa, że media w Jordanii przyczyniają się do stygmatyzacji i dehumanizacji społeczności nieheteronormatywnej poprzez podawanie nieprawdziwych informacji, szukanie sensacji i używanie niepoprawnego słownictwa.

Mimo wielu przeszkód aktywiści w Jordanii odważnie dążą do zwiększenia widoczności osób LGBT+ w społeczeństwie. Istnieją inicjatywy społeczne jak również nieformalne organizacje i grupy na Facebooku, które pomagają tęczowej społeczności. W Ammanie znajduje się też kilka kawiarni, w których z zachowaniem szczególnej ostrożności spotykają się osoby LGBT+. 

Więcej informacji na temat sytuacji osób LGBT+ w Jordanii przeczytasz tutaj.

Autorką tekstu o Jordanii jest Ewa Bielak, mieszkająca w Jordanii psycholożka, która na Instagramie prowadzi edukacyjny profil @psycholozka_naemigracji

Homoseksualność i osoby LGBT+ w Kirgistanie

Kirgistan to mieszkanka wybuchowa. Odbudowująca się kultura i religia Islamu miesza się z pozostałościami wartości ze Związku Radzieckiego. Kirgizi powoli powracają do swojego języka, wypartego wcześniej przez rosyjski, zaczynają bardziej restrykcyjnie przeżywać Ramadan, a kobiety coraz chętniej zakrywają włosy. Jednak nie wszyscy. Wielu z nich wzdycha patrząc na kulturę Zachodu i bierze udział w corocznych losowaniach Zielonej Karty do USA, z nadzieją widząc siebie w samolocie z biletem w jedną stronę. Jedną z grup, która w większości ma takie marzenia jest społeczność LGBT+.

Przepisy prawa dotyczące osób LGBT+ w Kirgistanie

Prawo w Kirgistanie zabrania zawierania małżeństw homoseksualnych czy adopcji dzieci przez takie pary. W złym tonie jest mówienie publicznie o innej orientacji seksualnej niż hetero, gdyż kulturowo jest to negatywnie postrzegane. W wielu kręgach taki temat nie istnieje lub z mało pozytywnym nastawieniem. Osobiście byłam świadkiem przemocy słownej wymierzonej w mojego kolegę geja. Zaczęło się pogróżkami o pobiciu w klubie, a skończyło na nękaniu przez telefon.

Reakcje społeczeństwa na osoby LGBT+ w Kirgistanie

Prawie wszystkie znane mi osoby homoseksualne ukrywają swoją tożsamość przed rodziną i znajomymi. Wyprowadzają się również z miasta rodzinnego do stolicy lub przy większym szczęściu za granicę. Nie mogą sobie pozwolić na publiczne wyrażanie siebie. Czy randkują i pragną związku? Oczywiście! Jak większość z nas spotykają się za pomocą aplikacji randkowych, jednak zawsze w ukryciu. Inaczej jest w stolicy – Biszkeku, gdzie jest się bardziej anonimowym i można pójść do klubów dla społeczności LGBT+, dlatego zazwyczaj młode i wykształcone osoby nieheteroseksualne osiedlają się właśnie w stolicy.

Prosząc znajomego, aby podzielił się ze mną jego osobistym odbiorem miejsca i sytuacji, w której się znajduje będąc gejem w Kirgistanie, odpowiedział mi tak: „ Jest ciężko. Jestem mężczyzną, który ukończył trzy kierunki studiów. Uczę angielskiego i pomagam dzieciom z Syndromem Downa funkcjonować w świecie poprzez zajęcia rozwojowe. Udzielam się w społeczeństwie, ale nadal nie mogę być przez nie zaakceptowany. Nie mogę kochać i być sobą. Cieszę się jednak, że jestem facetem, bo będąc kobietą mogło być gorzej”.

Gorzej, czyli jak? Bycie lesbijką w kraju, gdzie kobieta powinna jak najszybciej wyjść za mąż i zajmować się domem przysparza więcej problemów. Od nastoletnich lat wywierana jest na nich presja zamążpójścia, więc często nie mając wyboru wchodzą w związek z mężczyzną i przestają pracować. Podczas gdy żonaci mężczyźni potajemnie spotykają się ze swoimi kochankami różnej płci, kobiety często spędzają czas w domu zajmując się dziećmi oraz teściami. Młode kobiety ze społeczności LBGT+ nie korzystają z aplikacji randkowych z powodów bezpieczeństwa, więc poznanie drugiej połówki jest bardziej ograniczone.

Brak dyskusji na temat ludzi nieheteroseksualnych jest przyczyną wykluczenia ich ze społeczeństwa. To, że temat jest przemilczany w domach, szkołach oraz w polityce powoduje, że ci ludzie czują się odmieńcami, dziwakami. Pokonują ciężką i długą drogę do tego, aby siebie zaakceptować takimi, jacy są. Zazwyczaj nie mogą skorzystać z wykwalifikowanej pomocy psychologicznej, gdyż jest ona trudno dostępna. Są pozostawieni sami sobie i radzą sobie, jak mogą, zazwyczaj poprzez media społecznościowe.

Autorką tekstu o Kirgistanie jest Laura, która przez rok mieszkała w Kirgistanie. Jej blog Doprawione Podróżami to skarbnica wiedzy tak o Kirgistanie, jak i mnóstwo smakowych i podróżniczych inspiracji.

Homoseksualność i osoby LGBT+ w Malezji

Przepisy prawa dotyczące osób LGBT+ w Malezji

Malezja jest krajem z podwójnym systemem prawnym: na poziomie stanów obowiązują przepisy związane z prawem lokalnym, w tym prawo szariatu, a na poziomie całego państwa — federalne. I to wbrew pozorom nie prawo szariatu jest tutaj najgorsze.

Stanowe prawa szariatu, egzekwowane przez stanowe wydziały i sądzone przez sądy szariatu, mają zastosowanie tylko do muzułmanów, którzy stanowią około 60 procent populacji Malezji. Co zaś z pozostałymi? Ich tyczy się prawo federalne. Osoby nieheteronormatywne, niebinarne i wszelkie inne z tego spektrum określane są mianem sodomitów. Sodomia jest nielegalna. Ponadto art. 377 federalnego kodeksu karnego karze każdą formę seksu analnego lub oralnego – a ten ostatni w islamie jest dozwolony. Karą jest pozbawienie wolności do 20 lat i obowiązkowa chłosta. Przepisy na poziomie federalnym dotyczące LGBT+ to zamierzchłość kolonialna, ustanowiona przez Wielką Brytanię. Oznacza to, że prawo w tym zakresie nie zostało zmienione od przynajmniej XIX wieku.

W Malezji społeczność queer nie może liczyć na ochronę prawną, co nie znaczy, że walka o te prawa nie trwa. Istnieje szereg organizacji i partii politycznych, które starają się walczyć z nierównym traktowaniem, droga do tego zdaje się jednak dość daleka.

Osoby LGBT+ w życiu społecznym

Temat osób LGBT+ stanowi w Malezji tabu. Niejednokrotnie urządzane są łapanki, a rząd potajemnie prowadzi “terapię konwersyjną” osób LGBT+.

Nie tak dawno temu bowiem, w marcu 2019 roku malezyjski minister turystyki, sztuki i kultury — Mohammadin Ketapi — podczas berlińskiej konferencji ITB powiedział dziennikarzom: Nie sądzę, abyśmy mieli COŚ takiego w naszym kraju. Później oczywiście próbował wyprostować wydźwięk swojej wypowiedzi, ale i tak wyszło dość niezręcznie. W tym samym czasie wydarzyła się jeszcze jedna rzecz. W Genewie, podczas Rady Praw Człowieka głos zabrał Numan Afifi, przedstawiciel malezyjskich organizacji wspierających prawa osób queer. Jego przemówienie dotyczyło braku poszanowania praw człowieka w kontekście LGBT+ w Malezji. Miesiąc później wylądował w malezyjskim areszcie, gdzie był zastraszany i prawdopodobnie torturowany.

Więcej informacji na temat sytuacji osób LGBT+ w Malezji przeczytasz tutaj.

Autorką tekstu o Malezji jest Hania Bielerzewska, podróżniczka promująca ideę dobrego – czyli świadomego i etycznego – podróżowania. Więcej ciekawych tekstów jej autorstwa przeczytacie na naatlantyde.pl, a codzienne relacje znajdziecie na Instagramie @na_atlantyde

Homoseksualność i osoby LGBT+ w Maroku

Przepisy prawa dotyczące osób LGBT+ w Maroku

Marokańskie prawo nie przewiduje ochrony osób LGBT+. Artykuł 489 Kodeksu Karnego czyni relacje między osobami tej samej płci nielegalnymi, przewidując równocześnie karę grzywny i więzienia nawet do 3 lat. Jakkolwiek prawo nie wspomina wprost osób transpłciowych i niebinarnych, jest ono często wykorzystywane do kryminalizowania wyrażania swojej tożsamości płciowej, gdy nie jest ona zgodna z ogólnie przyjętymi normami.

Mimo wszystko do skazania osób LGBT+ na podstawie artykułu 489 dochodzi stosunkowo sporadycznie. W 2016 roku skazanych zostało 19 osób.

Reakcje społeczeństwa na osoby LGBT+ w Maroku

Widoczność społeczności LGBT+ i aktywizm w tym zakresie przybrały na sile w ostatnich latach, co skutkowało zwiększoną publiczną debatą na temat “tradycyjnych wartości”. Społeczność LGBT+ stawiana jest jako przykład zagrożenia dla wartości Marokańczyków.

Społeczeństwo w Maroku w większości postrzega osoby LGBT+ w negatywny sposób. Osoby nieheteronormatywne spotykają się z mową nienawiści, zastraszaniem i przemocą tak ze strony indywidualnych jednostek, jak i władz.

W 2020 roku pojawiła się inicjatywa mająca na celu publiczne outowanie osób nieheteronormatywnych. Ogrom osób zaczęło tworzyć fejkowe profile na stronach i aplikacjach randkowych, by zidentyfikować i obnażyć tożsamość szczególnie gejów i biseksualnych mężczyzn. Kobiety spotykają się w tym zakresie z większą akceptacją lub są pomijane w dyskusji.

Geje i lesbijki pochodzenia marokańskiego muszą ukrywać swoją tożsamość i związki. Dochodzi do sytuacji, gdy zawierają małżeństwa, by nie wzbudzać podejrzeń rodziny, równocześnie prowadząc podwójne życie. Społecznie akceptowane są sytuacje, gdy dwie osoby tej samej płci ze sobą mieszkają, przyjmując, że pozują na zewnątrz jako kuzyni czy koledzy, którzy oszczędzają na wynajmie mieszkania.

Obcokrajowcy traktowani są z większym pobłażaniem i nie obowiązują ich w takim samym zakresie społeczne zasady panujące w Maroku. Więcej na ten temat można przeczytać w poście U mnie w Marrakeszu na Instagramie.

Homoseksualność i osoby LGBT+ w Tunezji

Przepisy prawa dotyczące osób LGBT+ w Tunezji

Tunezyjskie prawo nie przewiduje ochrony osób LGBT+. Relacje osób tej samej płci są nielegalnie zgodnie z artykułem 230 Kodeksu Karnego, który wprowadzony został za czasów francuskiego, kolonialnego, panowania. Prawo nie przewiduje możliwości zmiany płci w oficjalnych dokumentach. Możliwa jest rejestracja organizacji broniących praw osób LGBT+.

Widoczne są zmiany idące w dobrym kierunku. W 2018 roku Komitet ds. Równości i Praw Osobistych zarekomendował szeroko zakrojone zmiany legislacyjne, obejmujące także zniesienie kryminalizacji związków jednopłciowych. Tunezyjska delegacja do ONZ zgodziła się także na dwie rekomendacje, które wzywały kraj do zwalczania dyskryminacji i przemocy wobec osób LGBT+ i zaprzestania badań analnych.

Reakcje społeczeństwa na osoby LGBT+ w Tunezji

Tunezja pozostaje najbardziej otwartym krajem regionu. Tunezyjski Minister ds. Praw Człowieka publicznie oświadczył, że dyskryminacja bazująca na orientacji seksualnej jest niezgodna z konstytucją, a przemoc wobec osób LGBT+ podlega karze. Mimo tego społeczeństwo jest nastawione negatywnie do osób LGBT+, które spotykają się z niechęcią i muszą ukrywać swoją tożsamość.

Standardem jest ukrywanie swojej tożsamości przed bliskimi, uwzględniające także zawieranie heteroseksualnych związków małżeńskich dla podtrzymania pozorów. Internet jest miejscem, gdzie można być sobą i służy do poznawania podobnych osób, zawierania znajomości i szukania miłości czy przelotnych romansów.

Osoby nieheteronormatywne, które tylko mają taką możliwość, wyjeżdżają za granicę, szczególnie do Francji. Zdecydowanie gorsza jest sytuacja osób mieszkających na wsiach i w małych miejscowościach. W stolicy i wśród wykształconych, zamożnych Tunezyjczyków częściej można spotkać się z otwartością.

Homoseksualność i osoby LGBT+ w Turcji

Przepisy prawa dotyczące osób LGBT+ w Turcji

Turcja to miejsce łączące orientalizm i tradycję z nowoczesnością i liberalizmem. Kraj świecki, w 99% zamieszkały przez muzułmanów. Islam nie zezwala na kontakty seksualne osób jednej płci, jednakże Turcja nie opiera się na prawie szariatu. 

Już od wielu, wielu lat w Turcji homoseksualizm jest legalny. Oznacza to, że nikt nie ma prawa karać nas za naszą orientację seksualną. W 1988 roku zmieniono prawo i od tamtego momentu osoby transpłciowe mogą dokonywać tranzycji, czyli korekty płci. Był to ogromny krok, który dał mniejszościom wiarę w lepsze jutro. 

Geje, którzy są w stanie udowodnić swoją orientacje seksualną, mogą uniknąć odbywania służby wojskowej, która w Turcji jest obowiązkowa. W praktyce niewielu osobom udaje się to zrobić. 

Reakcje społeczeństwa na osoby LGBT+ w Turcji

Jednakże jak można się domyślić, życie osób nieheteronormatywnych w kraju na dwóch kontynentach nie jest usłane różami. Są oni piętnowani zarówno przez społeczeństwo, w którym żyją, jak i przez policję czy polityków. W 1987 roku nastąpił pierwszy poważniejszy ruch skierowany w stronę rządzących, mający na celu zwrócenie uwagi na sytuację osób LGBT+. Był to strajk głodowy zorganizowany przez kilku Turków należących do Radykalnej Partii Zielonych Demokratów. Strajk przyniósł oczekiwane skutki. Zaczęto częściej poruszać problemy, z jakimi borykały się mniejszości seksualne.

W latach 90. XX wieku w Stambule została utworzona organizacja Lambda Istanbul, jak do tej pory działająca na największą skalę organizacja zrzeszająca osoby LGBT+ oraz walczących o ich prawa. Od tamtego czasu sytuacja mniejszości seksualnych zaczęła się poprawiać. Rozmawiano o ich sytuacji, organizowano spotkania, a w czerwcu 2003 miała miejsce pierwsza parada równości. W większych miastach zaczęły powstawać puby, bary, a nawet kina zrzeszające LGBT+. Osoby te zaczęły jawnie mówić o swojej orientacji. Duże poparcie wyszło i wychodzi nadal ze strony tureckich artystów. W gronie sław znajdują się też takie osoby, które mówią otwarcie, że należą do społeczności LGBT+. 
Nie podoba się to jednak tureckim rządzącym, którzy mają znacznie bardziej konserwatywne podejście, a mniejszości seksualne uważają za niemoralne i na tej podstawie starają się utrudnić im organizowanie spotkań, nakładają kary, sama parada równości kolejny rok ma zakaz odbywania się, a wszelkie próby jej organizacji są tłamszone przez policję za pomocą gazu łzawiącego i przemocy. 

W rzetelny sposób wątek osób LGBT+ w Turcji przedstawiony jest w książce Marceliny Szumer-Brysz Wróżąc z fusów. Jeden rozdział poświęcony jest rozmowie z osobą z tego środowiska, która dodatkowo świadczy usługi seksualne. Opowiada ona o swojej historii, doświadczeniach, a także klientach i zainteresowaniu wśród osób tej samej płci.

Autorką tekstu o Turcji jest Marta, która pracowała w Alanyi, a także studiowała w Stambule. Na jej instagramowym profilu @bymarta.rita znajdziecie informacje o podróżowaniu z perspektywy pracownicy biura podróży, a także dużo codzienności, którą wypełniają jej pasje i rodzina.