Co zobaczyć w Chefchaouen
Maroko,  Podróże

Co zobaczyć w Chefchaouen? Jeden dzień w niebieskim mieście

Planując podróż po Maroku, wiedziałam, że Niebieską Perłę odwiedzimy na pewno

Oczarowały mnie zdjęcia niebieskich budynków i oczami wyobraźni przenosiłam się w klimatyczne zaułki. Wyobrażałam sobie niesamowitą atmosferę, błogą ciszę, przez którą przebijał się z oddali zgiełk marokańskiego souku. Jeżeli podobnie wyobrażacie sobie Chefchaouen, obawiam się, że możecie się zawieść.

Chefchaouen jest niebieskie, ale nie w całości

Gdy dojechaliśmy na wzgórze, z którego roztacza się widok na Niebieską Perłę Maroka, zastanawiałam się przez chwilę, czy dobrze trafiliśmy? Gdzie jest obiecany błękit?

Co zobaczyć w Chefchaouen

Z oddali Chefchaouen wydaje się raczej białe, a niebieski przebija jedynie gdzieniegdzie. Jak się okazuje, prawdziwie błękitna jest jedynie medina, czyli stare miasto. Rozczarowanie, gdy zakładasz, że całość, będzie w kolorze nieba – jednak teraz już wiecie, czego można się spodziewać!

Wszystko zależy od tego, jak lubisz zwiedzać

Są osoby, które mogłyby spędzać godziny w muzeach, słuchać o historii, które lubią zorganizowane wycieczki i czują niedosyt, gdy po prostu oglądają, nie mając pojęcia co i jak. Jeżeli zaliczacie się do tego grona, warto rozważyć wykupienie wycieczki z przewodnikiem, gdzie cały wypad do niebieskiego miasteczka zostanie zorganizowany za Was – a ceny wcale nie są odstraszające. Na stronach typu tourhq, tripadvisor, toursbylocals, można znaleźć sporo ofert. Zdecydowaliśmy się na taką opcję w Marrakeszu i byliśmy bardzo zadowoleni, odkryliśmy fantastyczne miejsca i dowiedzieliśmy się sporo, na temat życia tubylców. Opowieść naszej przewodniczki o tym magicznym mieście, wraz z opisem miejsc, które warto zobaczyć, znajdziecie tutaj.

Jeżeli jednak tak jak my, lubicie po prostu wtopić się w tłum i rozkoszować się atmosferą danego miejsca, czasami przegapiając to, co z pozoru ważne, ale odkrywając dzięki temu znacznie więcej, przeczytajcie, jak wyglądał nasz jeden dzień w niebieskim mieście.

Przespaceruj się uliczkami starego miasta

Gdy już pierwsze uczucie zawodu opada, wybieramy się w poszukiwaniu tego, z czego Niebieska Perła słynie, czyli klimatycznych uliczek. Warto poświęcić na to kilka godzin i zgubić się w ciasnych zakamarkach starego miasta. Warto skupić uwagę na codziennym życiu mieszkańców mediny, które toczy się swoim rytmem, pomiędzy tłumami turystów i stoiskami z pamiątkami.

Starsi ludzie powoli przemierzający wąskie uliczki, mężczyzna siedzący u szczytu schodów, kobieta udająca się po zakupy. Zupełnie, jakby zwiedzający z całego świata byli dla nich niewidoczni.

Pamiętajcie jednak o szacunku, podczas fotografowania tubylców – to tacy sami ludzie, jak wszyscy inni i nie zawsze chcą być w centrum zainteresowania.

Zwiedź okoliczne meczety

Większość meczetów jest zazwyczaj dostępna dla turystów – jeżeli miejsce modlitwy muzułmanów jest dla Ciebie ciekawą nowością, zdecydowanie warto umieścić ten punkt na swojej liście. Meczety w małych miejscowościach znacząco różnią się od sporych budowli, które można zobaczyć w centrach dużych miast.

Warto zwrócić szczególną uwagę na położony na wzgórzu hiszpański meczet. Z jego okolicy rozpościera się widok na całą dolinę.

Zastanawiasz się jak zachować się w meczecie? Koniecznie zajrzyj do tego wpisu.

Zasmakuj marokańskich specjałów

Nie mam tutaj na myśli jedynie restauracji, ale także niewielkie piekarnie, oferujące lokalny chleb i słodkości. Z mojego doświadczenia wynika, że właśnie w małych miejscowościach, gdzie poza turystami sporo jest także mieszkańców, można znaleźć najlepsze smakołyki. Tradycyjnie przygotowywane przez miejscowe kobiety, mają niezrównany smak. W takich miejscach nawet zwyczajny chleb potrafi zachwycić.

Chefchaouen, jako miejsce przyciągające turystów z całego świata, oferuje także spory wybór restauracji specjalizujących się w kuchni marokańskiej. W niebieskiej perle planowaliśmy spędzić tylko jedno popołudnie, dlatego szukając miejsca na obiad, postawiłam na restauracje znajdujące się w samym sercu starego miasta. Sugerując się recenzjami w Google wybrałam restaurację Assaada.

Co zobaczyć w Chefchaouen

Położona w urokliwym zaułku, ze stolikami na zewnątrz, niedroga, oferuje przyzwoite jedzenie – jeżeli taki opis Was satysfakcjonuje, możecie śmiało się wybrać. Lokalizację znajdziecie tutaj, a więcej recenzji można przeczytać tutaj.

Zrób zakupy na medinie

Stare miasto w Chefchaouen przypomina trochę jarmark, a trochę kojarzy się z odpustem. Nie jest to klimatyczny souk, naturalnie wtapiający się w krajobraz, a ukierunkowane na turystów stoiska. Mimo wszystko, warto. Wszystko wygląda pięknie, udekorowane jest z dbałością o detale. Znajdziecie spory wybór lokalnych wyrobów, ceramiki, czy tkanych dywanów. Kupić można także kolorowe pigmenty, w tym charakterystyczny dla tego miasta, niebieski.

Zawsze podkreślam, że nie jestem zwolenniczką targowania się, jeżeli ceny nie są wyraźnie zawyżone. Dla sprzedawców dochód z takiego straganu jest często jedynym źródłem dochodu, a koszty utrzymania w Maroku są ogromne.

Wybierz się poza miasto

To była część naszego planu, której niestety nie udało nam się zrealizować – dotarliśmy na miejsce zbyt późno. Niebieska perła położona jest na górzystym terenie, który obfituje w przepiękne krajobrazy.

Co zobaczyć w Chefchaouen

Nieopodal Chefchaouen znajdziecie takie malownicze zakątki jak Cascades d’Akchour, czy wodospad Ras El Maa. Na wschód rozpościera się także Park Narodowy Talassemtane. Miłośnicy górskich wędrówek z pewnością się nie zawiodą. Jeżeli potrzebujecie przewodnika i nie udało Wam się znaleźć żadnego online, zapytajcie w swoim hotelu, z pewnością Wam pomogą.

Rozkoszuj się widokami w drodze do i z Chefchaouen

Najlepszą częścią naszej podróży po Maroku było dla mnie obserwowanie cudownie pięknych krajobrazów i codziennego życia zza szyby samochodu. A trasa wiodąca ku górom Rif w takie obfituje. Jeśli więc nie musisz skupiać się na prowadzeniu, rozsiądź się wygodnie i podziwiaj widoki za oknem.

Trasa zarówno z południa jak i z północy jest przepiękna, a na naszej drodze spotkamy stoiska, na których tubylcy sprzedają ręczne wyroby charakterystyczne dla tego regionu.

Jak dojechać do Chefchaouen?

Na całą marokańską podróż zdecydowaliśmy się wypożyczyć samochód. Był to strzał w dziesiątkę, bo mogliśmy swobodnie podróżować i całkowicie uniezależnić się od transportu publicznego w Maroku.

Do niebieskiego miasta dostaniemy się bez problemu z Tangieru, Tetuan, Fez i Meknes. Rozkład jazdy autobusów można sprawdzić na stronie CTM. Marokańscy znajomi donoszą, że bilety lepiej kupić na miejscu, w biurze CTM, bo serwisy internetowe w Maroku bywają zawodne – nigdy jednak nie testowałam.

Nocleg w Chefchaouen

Noclegi rezerwowaliśmy zazwyczaj w drodze w dane miejsce, rzadko z jednodniowym wyprzedzeniem. Nigdy nie mieliśmy problemu z dostępnością, jednak w takim układzie trzeba mieć świadomość, że czasami kompromisy będą niezbędne.

Chefchaouen było jednak pod tym względem wyjątkowe. Ceny wydawały mi się mocno zawyżone w porównaniu z innymi miejscami w Maroku. Stanęliśmy przed wyborem – poświęcić jakość albo przeboleć wyższą cenę. W przypadku niebieskiej perły to drugie było nierozsądne – żadne z dostępnych miejsc nie wydawało się warte dodatkowych pieniędzy.

Zdecydowaliśmy się na Hotel Chaouen. Wyświadczcie sobie przysługę i nie popełnijcie tego błędu. Hotel położony jest na tyle daleko od centrum, że rezerwowanie go, gdy podróżujemy inaczej niż samochodem, zwyczajnie nie ma sensu. Za nocleg ze śniadaniem zapłaciliśmy 43 euro, czyli podobnie jak w hotelu Ibis w Fez. Obsługa była bardzo miła, jednak same pokoje sprawiały wrażenie tylko względnie czystych, a na ciepłą wodę w łazience trzeba było czekać naprawdę długo, za to kończyła się w ekspresowym tempie. To jedno z tych miejsc, które wspominam najgorzej z całej wycieczki.

Na co uważać w Chefchaouen?

W każdej miejscowości turystycznej należy mieć się na baczności, gdyż kieszonkowcy tylko czekają na chwilę naszej nieuwagi. Pod tym względem należy zastosować standardowe środki bezpieczeństwa.

Chefchaouen wspominamy jednak najgorzej w kontekście tubylców. Na gorąco napisałam o tym na Facebooku

Polecam przeczytać komentarze do tego wpisu i zachować daleko idącą ostrożność w takich sytuacjach, bo najwyraźniej mogą się skończyć różnie, włącznie z byciem obrzuconym kamieniami. Maroko to kraj, w którym bezpieczeństwo turystów jest priorytetem, ale w niektórych środowiskach traktowanie przyjezdnych można określić jako – delikatnie mówiąc – niezbyt przyjazne.

Czy warto wybrać się do Chafchaouen?

Jeśli będziecie na północy Maroka – zdecydowanie. Niebieska perła jest miejscem wyjątkowym, chociaż mocno turystycznym. Rozplanujcie dobrze czas – jeżeli chcecie odpocząć na łonie natury, jeden dzień może okazać się niewystarczający.

Jeżeli jednak przylatujecie na południe Maroka i wygodniej Wam pozostać w okolicy Agadiru i Marrakeszu, to bez obaw – tam również znajdziecie klimatyczne miejsca.