Od kuchni

Krachel, czyli marokańskie brioszki

Bajecznie miękknie, lekko słodkie i rozpływające się w ustach marokańskie brioszki, zwane krachel, można kupić na rogu każdej ulicy, wypiekane na świeżo. Pachną tak wspaniale, że nie sposób przejść obok obojętnie, szczególnie, że kosztują tyle co nic – 1 szt to 1 dirham, czyli jakieś 36 groszy.

Przepisem podzieliła się ze mną sąsiadka – sama nie mam cierpliwości ich piec, wiedząc, że kilka metrów od domu mogę kupić świeżutkie, ale może ktoś z Was się skusi. Świetnie smakują z dżemami, masłem czy nutellą, chociaż są tak dobre, że zazwyczaj zjadam je bez żadnych dodatków.


Przepis na 10-12 sztuk

Ciasto:
4 i pół szklanki (ok 600 g) mąki pszennej
20 g suchych drożdży (lub 40 g świeżych)
100 g cukru
2 jajka
100 g roztopionego masła
200 ml ciepłego mleka
2 łyżki wody pomarańczowej
szczypta soli

Dodatkowo:
1 żółtko
1 łyżka mleka
2 łyżki sezamu

Opcjonalnie:
Można dodać do ciasta łyżeczkę anyżu i ok 4 łyżek sezamu – u nas wersja bez dodatków.

Mąkę przesiać i wymieszać z suchymi drożdżami (w przypadku świeżych, najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec stopniowo dodając roztopione masło. Wyrabiać odpowiednio długo, aby ciasto było miękke, elastyczne, w miarę możliwości ograniczyć dodawanie dodatkowej mąki – ciasto powinno być lekkie i klejące, w razie potrzeby można dodać więcej mleka. Włożyć do miski posmarowanej masłem, przykryć ręcznikiem kuchennym i odstawić w ciepłe miejsce, do podwojenia objętości, na około godzinę. Po tym czasie ciasto mocno uderzyć, raz jeszcze krótko wyrobić i pozostawić na ok. 40 min do wyrośnięcia.

W międzyczasie uprażyć sezam – wsypać na suchą, rozgrzaną patelnię, mieszać aż się przyrumieni.

Dużą blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Wyrośnięte ciasto podzielić na 10-12 części, z każdej uformować kulkę, lekko spłaszczyć i pozostawić na 5-10 minut.

Żółtko wymieszać z mlekiem, posmarować każdą bułeczkę i posypać sezamem.

Piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 20 min, do suchego patyczka.Wystudzić na kratce.

Smacznego!